W pokoju pożegnań widzimy się ze zmarłym ostatni raz, z szacunkiem podchodzimy do trumny, pogrążeni w ostatecznej refleksji. W zadumie nad znaczeniem życia i jego zakończenia, pochylamy głowy i żegnamy naszych zmarłych. Wspominamy, jak wiele dla nas znaczyli, wspominamy szczęście, jakie nam podarowali i dziękujemy za wspólne chwile.
Cierpienie...
Pojawiające się niczym niechciany gość. Nieustępliwe, a jednak ...ważne. Mówiące nam prawdę o życiu, o jego przemijaniu, o osobistej ofierze.